Klasyczna, spójna baza – to klucz do stworzenia harmonijnej przestrzeni dziecięcej, która będzie wyciszać i wspierać rozwój maluchów. Wspólnie z marką Muzpony oraz projektantką wnętrz i blogerką Martą Miszkiewicz, Jasminhome przygotowaliśmy zbiór rad, które pomogą stworzyć taką bazę dziecięcego pokoju, która nie kłóci się z barwnymi zabawkami i wyposażeniem, a raczej je ujednolici.

Klasyczna baza to klucz do aranżacji właściwie każdego wnętrza. Doskonale sprawdza się również w pokoikach czy kącikach przeznaczonych dla najmłodszych. To zbiór bazowych elementów – czyli jasnych, stonowanych, uniwersalnych i dających się łatwo łączyć z innymi, bardziej odważnymi, jak na przykład zabawki, książeczki, dekoracje. Taka baza wnosi do wnętrza spokój, elegancję, harmonię – dzięki czemu wspiera wszystko to, czego potrzebują i dzieci, i dorośli, by odpoczywać, ale też działać kreatywnie.

Muzpony, tworząc swoje kolekcje, stara się zaoferować tekstylia i akcesoria, które kompleksowo zaaranżują kącik lub pokoik noworodka i dziecka – dzięki czemu będzie on spójny, harmonijny, nawet gdy z dnia na dzień zacznie przybywać zabawek i książek.

Tekstylia z kolekcji Muzpony, takie jak: ochraniacz na boki łóżeczka, poszewka na kołdrę i poduszkę lub pościel do kołyski, kocyk, przybornik do łóżeczka, rożek, śpiworek niemowlęcy, pokrowiec na przewijak pozwolą przygotować kompletną wyprawkę dla niemowlaka, a także zaaranżować łóżeczko, kołyskę, kącik do przewijania – w spójnej, bazowej tonacji.

O tym, jak zaprojektować taki pokoik i wszystkie jego elementy, opowiada projektantka wnętrz i blogerka Marta Miszkiewicz:

Organizacja przestrzeni do życia dla dziecka porównywalna jest z aranżacją kawalerki. W tym często małym pokoju trzeba stworzyć strefę do nauki, zabawy oraz wypoczynku. Dlatego przy tak różnych potrzebach warto postawić na tzw. pokój bazę, w którym ściany w neutralnej kolorystyce nie będą rywalizowały z mnogością kolorów zabawek oraz dodatków. Jeśli nie jesteśmy zwolennikami jasnych, pastelowych barw, można pokusić się o ciemniejsze kolory, jednak w spokojnej, przygaszonej tonacji i raczej w postaci akcentu.
Projektując wnętrza dla dzieci, zawsze pamiętam o tym, że ten mały obywatel po całym dniu wrażeń w szkole czy przedszkolu potrzebuje przestrzeni, w której będzie mógł wypocząć przed kolejnym dniem. Dlatego rezygnuję z bajkowych tapet, które po roku znudzą się dziecku, jaskrawych farb na ścianie, które mają negatywny wpływ na koncentrację uwagi. Stworzenie neutralnej bazy daje możliwość zmian stylistycznych w pokoju bez konieczności remontu.
W swoich projektach wybieram zawsze najjaśniejsze odcienie danego koloru w palecie, a poprzez dodatki dopasowuję przestrzeń do dziecka. Spersonalizowane plakaty, ciekawe oświetlenie, przyjemny dywan, nietuzinkowe meble, poduszki, ciekawe pudełka na biurko – to wszystko sprawia, że wnętrze staje się wyjątkowe. Pamiętajmy również o tym, że nasze dzieci często w swoich pokojach mają mnóstwo barwnych zabawek. Dobrym rozwiązaniem w porządkowaniu tych multikolorowych przedmiotów są organizery, skrzynie, regały z pojemnikami, w które po skończonej zabawie dziecko bez problemu samodzielnie schowa zabawki, a w pokoju w kilka minut zapanuje porządek.
Zawsze powtarzam, żeby dorośli przenieśli te wszystkie popularne w pokojach dziecięcych krzykliwe kolory na grunt pracy biurowej i zastanowili się, jak ich umysły funkcjonowałyby podczas wielu godzin pracy w otoczeniu ścian w odcieniu krzykliwej fuksji albo jaskrawej żółci…