Karmienie piersią to naturalny, najlepszy i najtańszy sposób żywienia noworodka. Dzieci karmione wyłącznie piersią do ukończenia 6. miesiąca życia szybciej rosną i prawidłowo się rozwijają. Są także lepiej rozwinięte pod względem intelektualnym, poznawczym i ruchowym. Karmienie naturalne jest także korzystne dla samej kobiety. Mama, która karmi piersią zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi i jajnika. Samo karmienie jest przede wszystkim niezwykle wygodne. Karmiąc piersią mama szybciej traci również zbędne kilogramy.

Po cesarce bez przeszkód można karmić naturalnie! Laktacja po cięciu cesarskim wiąże się z takimi samymi problemami jak po porodzie naturalnym, dlatego obowiązują tu podobne zasady. Sygnałem do rozpoczęcia produkcji mleka jest odklejenie łożyska. Ma to miejsce zarówno przy porodzie naturalnym, jak i przy cesarce. Ilość siary (pierwszego mleka) produkowanej przez organizm matki w zupełności wystarczy noworodkowi. Dziecko po narodzinach nie jest bardzo głodne, na bieżąco przecież dostawało pokarm przez pępowinę. Po przyjściu na świat potrzebuje przede wszystkim bliskości mamy, dotyku jej ciała, zapachu, przytulenia. Przystawienie dziecka do piersi po cięciu cesarskim jest trudniejsze niż po porodzie naturalnym, bo noworodek nie zostaje przystawiony od razu do piersi po urodzeniu, kiedy ma największy odruch ssania. Jednak jest to sprawa bardzo indywidualna, a przy pomocy doradcy laktacyjnego można sobie z tym świetnie poradzić. Trochę wolniej rozbudza się także laktacja.

Co ciekawe, dziecko nieświadomie samo jest świetnym pobudzaczem laktacji „właściwej”. Dlatego też należy go często przystawiać do piersi. Kobiety po cesarskim cięciu często napotykają rozmaite trudności, które w połączeniu z błędami i brakiem wskazówek ze strony personelu skutkują szybką rezygnacją z naturalnego karmienia. Często żyją w przekonaniu, że nie mają pokarmu ze względu na taki, a nie inny przebieg porodu.

Warunki sukcesu laktacyjnego po CC:

Pozytywne nastawienie do samego karmienia
Laktacja zaczyna się w głowie, nie w piersiach! Na początku zawsze jest trudno, ale nie należy się zrażać. Pojawiające się problemy mają charakter przejściowy. Każda kobieta musi wiedzieć, że karmienie piersią to jej naturalna umiejętność, także po cięciu cesarskim. Wiara w naturę na pewno przyniesie spokój i stworzy atmosferę sprzyjającą sukcesowi.

Wsparcie ze strony najbliższych
Wsparcie takie bywa bardzo pomocne, szczególnie w pierwszych dniach po cięciu cesarskim, kiedy do problemów z karmieniem może również dołączyć ból rany pooperacyjnej. Negatywne fizyczne odczucia mogą wywołać zniechęcenie w początkach laktacji. Dlatego należy nie odrzucać pomocy proponowanej ze strony najbliższych, przyjaciół.

Pozycja podczas karmienia
Pozycja, w jakiej karmione jest dziecko ma niezwykle istotne znaczenia, szczególnie po cięciu cesarskim. Każda mama powinna dopasować do siebie najwygodniejsze ułożenie, które zapewni jej komfort w czasie karmienia. Po cięciu cesarskim najlepiej sprawdza się pozycja na boku. Pozwala ona odciążyć kręgosłup, nie powoduje przy tym ucisku na ranę. Jedne mamy karmiąc leżą na boku, z głową podpartą poduszkami, inne wolą duży wygodny fotel, w którym mogą swobodnie się ułożyć. Doradcy laktacyjni polecają także pozycję półleżącą – opierając się plecami o poduszki, należy położyć noworodka na brzuchu, powyżej rany po cięciu. Można także wypróbować pozycję „spod pachy” – dziecko trzyma się pod pachą, nóżkami w stronę twoich pleców, nie opierając go o brzuch karmiącej. Karmienie piersią po porodzie zabiegowym, może być utrudnione ze względu na bolesność rany i osłabienie kobiety – cięcie to poważny zabieg chirurgiczny. Należy jednak dać sobie czas na rekonwalescencję, aby nabrać sił. Należy wykorzystać każdą chwilę na odpoczynek.

Prawidłowa technika karmienia
Początki karmienia mogą być też trudne ze względu na nieprawidłową technikę karmienia. Bolesność brodawek, może pojawić się po każdym porodzie, niestety nie sprzyja satysfakcji w czasie karmienia. Jeśli maluch chwyta pierś nieprawidłowo – zbyt płytko, może zranić brodawki. W razie problemów z karmieniem, nie należy podawać od razu dziecku mieszanki w butelce i nie dopajać go glukozą – należy udać się po poradę do doradcy laktacyjnego, który pomoże przejść przez trudne początki karmienia. Dobrym rozwiązaniem jest też zapisanie się do położnej jeszcze przed porodem.

Położna środowiskowo-rodzinna
To bardzo ważna osoba, która pomoże i podpowie, jak prawidłowo rozbudzać laktację. Jeżeli już w ciąży jest planowany poród drogą cięcia cesarskiego należy skontaktować się z nim wcześniej, aby przygotować się do karmienia. Każda ciężarna ma taką możliwość, gdyż od 21 tygodnia do terminu porodu można skorzystać z edukacji przedporodowej. Świadomość, że można uzyskać porady profesjonalisty w tej dziedzinie bywa bardzo pomocna. Unika się wtedy wielu stresujących sytuacji. Każda mama po porodzie może skorzystać z 4-6 wizyt położnej w domu.

Rozbudzanie laktacji
Po CC może zdarzyć się sytuacja, że kobieta będzie mieć znacznie mniej pokarmu, niż po porodzie naturalnym. W związku z tym należy częściej przystawiać dziecko do piersi, a jeżeli to także nie wystarcza, można się wspomóc dodatkowo laktatorem. Odciągamy pokarm 8-10 x dziennie przez 20-30 minut przez 7-10 dni w systemie naprzemiennym (schemat Chele Marmet):
– 7 min. z jednej piersi, 7 min. z drugiej piersi
– 5 min. z pierwszej, 5 min. z drugiej
– 3 min. z pierwszej, 3 min. z drugiej

Laktatora używa się do momentu, kiedy ilość pokarmu w piersiach pokrywa zapotrzebowanie dziecka. W czasie rozbudzania laktacji można stosować zioła wspomagające np.: koper włoski (owoc) działa mlekopędnie – napar należy pić 3-4 dziennie po 150 – 200 ml, – kminek (owoc) – wyciąg wodny z kminku: 1 łyżkę rozdrobnionych owoców kminku zalać 1,5 szklanki wrzącej wody, przykryć i parzyć na 15 min. Wywar przecedzić i pić 3 razy dziennie po 1/2 do 1 szklanki. Pozytywny wpływ na laktację ma również słód jęczmienny.

Pierwsze karmienie po cięciu
W zależności od rodzaju znieczulenia zastosowanego do zabiegu, po raz pierwszy można przystawić noworodka do piersi w ciągu kilku godzin, oczywiście przy pomocy personelu medycznego. Im wcześniej to nastąpi tym większa szansa na rozbudzanie laktacji. Podawanie butelki noworodkowi po cięciu cesarskim może powodować zaburzenie odruchu ssania późniejsze trudności w przystawianiu dziecka do piersi.

Dziecko, które przyszło na świat poprzez cięcie cesarskie nie ma wcale gorszego startu do udanego karmienia. Może tak samo być karmione piersią przez 6 miesięcy, a nawet dłużej. Wielkim błędem jest jeżeli próbuje się wmówić kobiecie, która urodziła poprzez cięcie cesarskie, że nie będzie mieć pokarmu. Wydzielanie mleka w gruczołach piersiowych (laktogeneza I) rozpoczyna się ok. 16 tygodnia ciąży. Mleko to kumuluje się w przewodach mlecznych, u niektórych kobiet kropelki mleka pojawiają się na brodawkach. Mleko to zawiera dużo białka, sodu, chlorków, mało laktozy i tłuszczów.

Po cięciu cesarskim również można odnieść sukces!

Autor: Marzena Olbińska, mgr położnictwa, specjalista pielęgniarstwa położniczego, Praktyka Położnej Środowiskowo-Rodzinnej.