Jestem obecnie w drugiej ciąży i chciałam się podzielić spostrzeżeniem na temat przybierania kilogramów u ciężarnej.

Mimo że coraz częściej się mówi, że kobieta w ciąży ma jeść dla dwojga, a nie za dwoje, to mam wrażenie, że wiele pań całkowicie ignoruje sposób odżywiania w czasie błogosławionym.

W pierwszej ciąży przytyłam 12 kilogramów i u wielu osób budziło to wielkie „wow” – tak mało.

A przecież to zdrowa norma, którą osiągnęłam, nie stosując żadnych drastycznych kroków. Odżywiałam się racjonalnie, piłam dużo wody i spacerowałam. Oczywiście niekiedy pozwalałam sobie na małe przyjemności, ale z głową.

Obserwuje, że wiele ciężarnych, pod pretekstem swojego odmiennego stanu, pozwala sobie na duże ilości zbędnych kalorii pochodzących ze słodyczy czy fast foodów. Uważam, że jeśli nawet dopada nas wilczy głód, to zawsze możemy go zaspokoić zdrową dawką pożywienia. Jest tyle warzyw, owoców i pysznych dań, które nie dość, że na dłużej sycą, to dodatkowo dostarczają wartościowych składników.

Nawyki żywieniowe mają wpływ na przebieg ciąży i zdrowie dziecka, a to przecież my, mamy, chcemy dla naszych maluchów tego, co najlepsze.

Edyta W.