Czytając artykuły, czasopisma oraz chodząc na różne spotkania dla przyszłych mam – bardzo dużo mówi się o komforcie i dobrostanie psychicznym i fizycznym, jaki należy zapewnić kobiecie w ciąży. W końcu to kobieta jest w „centrum” – ona nosi pod sercem dziecko przez 9 miesięcy, pomaga mu przyjść na świat, karmi… Temat relacji partnerskiej i troski o partnera w tym czasie wydaje się być nieco pomijany. Gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży z całych sił zaangażowałam się czasowo i emocjonalnie w przygotowania do wejścia w nową rolę. Tak bardzo, że mój partner nawet nie myślał, by mi „przeszkadzać”. Po jakimś czasie jednak zapragnęłam, by i on towarzyszył mi w tych przygotowaniach. Jakież było moje zdziwienie gdy podczas rozmowy wyznał, jak bardzo brakowało mu tego, bym dała mu znać, że go doceniam i chcę jego pomocy! Od tego czasu spędzamy dużo czasu na rozmowach, wymianie opinii, zaproponowałam mu także wspólne uczestnictwo w zajęciach szkoły rodzenia i yogi, wspólne urządzanie pokoju maluszka. Teraz widzę, jak bardzo mój partner jest zaangażowany do objęcia tak ważnej roli. Nasza relacja umocniła się – ja ze swej strony staram się pokazać mężowi, jak bardzo doceniam jego wsparcie i bliskość, a on w zamian każdego dnia daje mi swoją siłę i wiarę we mnie. To doświadczenie pokazało mi, jak bardzo należy troszczyć się o relacje i dawać naszym partnerom odczuć, jak bardzo ich potrzebujemy w tym pięknym i wyjątkowym czasie jakim jest ciąża. Za miesiąc na świat przyjdzie nasza córka – i wiem już że i w tej chwili będziemy obok siebie :)

Natalia z Krakowa

Share Button