Noszenie daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i ma dobroczynny wpływ na jego późniejszy rozwój emocjonalny. Nosidła ergonomiczne stały się w ciągu ostatnich lat prawdziwym hitem. Jak zatem wybrać bezpieczne i wygodne nosidełko?

Są dzieci, które najchętniej połowę dnia spędzałyby na rękach rodzica. W dzisiejszych czasach rodzice funkcjonują jednak w ciągłym ruchu: wizyty kontrolne u lekarzy, zakupy, odprowadzanie starszych pociech do przedszkola, spotkania z innymi mamami itp. Również w domu potrzebne są wolne ręce. Nic dziwnego, że nosidełka są w Polsce coraz bardziej popularne. Są wygodniejsze i znacznie prostsze w użyciu niż chusta. Można je zabrać wszędzie tam, gdzie nie wjedziemy wózkiem.

Za dobrym nosidełkiem ergonomicznym stoi ogromna wiedza z zakresu pediatrii, neonatologii, ortopedii i fizjoterapii. W jego projektowaniu należy uwzględnić tysiące czynników. Choćby fakt, że najcięższą częścią ciała noworodka jest głowa. Stanowi ona aż 30% wagi noworodka. Równocześnie mięśnie szyi u noworodka są jeszcze bardzo słabo wykształcone. Dziecko nie jest w stanie samodzielnie utrzymać główki dłużej niż kilka sekund. Wyobraźmy sobie siebie z głową, która waży kilkadziesiąt kilogramów… Dlatego w nosidełku najważniejsze jest stabilne podparcie główki dziecka. Musi być ono tak uszyte, aby tylni panel przejmował ciężar głowy i stabilizował ją w bezpiecznej pozycji. Dziecko musi mieć zapewniony dostęp powietrza, a drogi oddechowe muszą być drożne. Rodzic powinien mieć stały kontakt wzrokowy z noworodkiem i móc kontrolować jego zachowanie. Zasadą jest, że właściwa pozycja noworodka w nosidełku to pozycja pionowa z główką na takiej wysokości aby rodzic mógł pocałować dziecko w czoło.

Waga dziecka w pierwszym roku życia potraja się

Ciało dziecka w ciągu pierwszego roku życia bardzo szybko rośnie. Waga w tym czasie ulega potrojeniu, a długość ciała zwiększa się średnio o 25 cm. Co za tym idzie nosidełko powinno rosnąć razem z dzieckiem. Np. szerokość panelu i jego wysokość muszą być regulowane tak, aby zapewniały odpowiednie podparcie plecom, główce i rosnącym bioderkom dziecka. Niektóre nosidełka dostępne obecnie na rynku rosną z dzieckiem od urodzenia aż do 3 roku życia.

Fakty i mity o bioderkach i nie tylko

W Internecie krąży opinia, że noszenie dziecka w nosidełku w pozycji pionowej może powodować dysplazję bioderek. Dysplazja stawów biodrowych jest jednak chorobą, która wykształca się zanim zaczynamy korzystać z nosideł. Dziecko ma niewystarczająco wykształconą panewkę już w momencie narodzin. Dysplazja zdiagnozowana jest u 2 do 4 procent noworodków, a u jednego procenta stwierdza się przemieszczenie stawu biodrowego. Badania naukowe przeprowadzone w tym roku w Hiszpanii ostatecznie potwierdziły, że dysplazja stawów biodrowych nie może być wywołana korzystaniem z nosidełka. Dobre nosidełka posiadają nawet oficjalną rekomendację International Hip Dysplasia Institute.

Można spotkać się z opinią, że dziecko w nosidełku „wisi” na kroczu i jest to dla niego bolesne i niebezpieczne. Nie jest to prawda. Środek ciężkości małego dziecka jest zupełnie inny niż u osoby dorosłej. Głowa dziecka jest znacznie większa, a nóżki znacznie krótsze w stosunku do reszty ciała niż w przypadku dorosłego. Dlatego ciężar dziecka rozkłada się inaczej: większość ciężaru nie spoczywa na pupie lecz jest przenoszona na tylni panel nosidełka. Niska jest również całkowita waga ciała dziecka, co przekłada się na praktycznie zerowy ucisk na krocze. Odpowiednio zaprojektowane nosidełko ergonomiczne gwarantuje, że ciężar dziecka rozkłada się równomiernie na całej jego powierzchni: od podparcia głowy, podparcia pleców aż po dolną część siedziska. Gwarantuje to, że żadna część ciała dziecka nie będzie nadmiernie uciskana. BabyBjorn w procesie testowania nowych produktów wykonuje nawet pomiary nacisku poszczególnych części ciała dziecka w nosidełku. Wykorzystywana jest do tego specjalna mata z setkami czujników mierzących precyzyjnie nacisk na każdym centymetrze kwadratowym nosidełka. Szczególną uwagę zwraca się na okolice genitaliów.

Przewidzieć rodzica w stresie

Dobrze zaprojektowane nosidełko zapewnia dziecku bezpieczeństwo niezależne od sytuacji. Rodzic działa często w dużym stresie. Zakładanie i zdejmowanie nosidełka musi być bardzo intuicyjne. Pomagają w tym np. specjalnie zaprojektowane klamry i zapięcia, które kolorami wyraźnie wskazują sposób zapinania (np. niebieska klamra do niebieskiego zapięcia, czerwona do czerwonego). Dziecko w dobrym nosidełku umieszczone jest w specjalnej „kieszonce”. Dzięki niej nie wypadnie z nosidełka nawet jeśli rodzic w roztargnieniu rozepnie wszystkie pasy i zapomni przytrzymać dziecko. Klamry i zapięcia muszą być łatwe w obsłudze dla dorosłego, a równocześnie uniemożliwiać przypadkowe rozpięcie przez dziecko. Najlepsze nosidełka wyposażone są w zapięcia zaprojektowane specjalnie z myślą o nich. Tańsze modele wykorzystują mniej bezpieczne, uniwersalne klamry używane np. w plecakach.