Węch to niezwykle ważny zmysł, bo wspomnienia wywołane przez zapachy są bardziej emocjonalne niż te wywołane przez inne zmysły. Dzieje się tak, ponieważ ośrodek powonienia w mózgu jest zlokalizowany bardzo blisko ciała migdałowatego i hipokampu odpowiedzialnych za emocje i pamięć.

zdjecie_johnsons_18Dlatego też w ramach Ogólnopolskiej akcji społecznej na rzecz wielozmysłowego rozwoju dzieci JOHNSON’S® So Much More™ nie mogło zabraknąć specjalnych warsztatów dla rodziców prowadzonych przez Martę Siembab, jedyną polską senselierkę, eksperta wiedzy związanej ze zmysłem węchu i zjawiskiem zapachu.

Jak pachnie miłość?

Marta Siembab podkreśla, że zapachy, które towarzyszą codziennej opiece nad dzieckiem, oraz emocjom, które w czasie tych kontaktów się pojawiają, na stałe wpisują się w nasze postrzeganie świata. Warto pamiętać o tym, przygotowując wieczorną kąpiel. Chwile spędzone wspólnie na wzajemnym dotyku, uwadze, radości, budowaniu więzi zapisują się w naszej pamięci właśnie dzięki zapachowi. Nieprzypadkowo do wieczornych kąpieli wybiera się olejek lawendowy. Znany jest on od wieków ze swoich właściwości antystresowych, odprężających, łagodzących napięcie. Pachnąca piana nie tylko podnosi hedonistyczną wartość kąpieli – a dzieci zapachy lubią już od chwili narodzin, reagując entuzjazmem i zainteresowaniem na to, co pachnące – lawenda pomaga także dziecku wyciszyć się, zrelaksować i przygotować do snu. Relaksująca kompozycja zapachowa sprawi, że dziecko zaśnie szybciej, będzie spało głębiej i obudzi się wypoczęte (potwierdzają to badania z użyciem kosmetyków o zapachu lawendy z linii JOHNSON’S® na dobranoc, które bazują na opatentowanych aromatach NaturalCalm™). A ponieważ zapach wiąże się nierozerwalnie z przeżyciami, aromat lawendy będzie niejako automatycznie kojarzył się dziecku z rytuałem układania się do snu. Gdy chcemy zachęcić dziecko do drzemki, umyjmy ręce tym samym płynem, w którym wieczorem kąpiemy maluszka – głaszcząc i przytulając dziecko dłońmi pachnącymi lawendą tworzymy nastrój odprężenia i relaksu.

Zdaniem Marty Siembab moc zapachu działa całe nasze życie:
– Zdrowy nos odbiera zapachy tak samo w wieku lat trzech, jak sześćdziesięciu. Często jednak w codziennej gonitwie nie zauważamy zapachowych krajobrazów roztaczających się tuż przed naszym nosem. Warto przystanąć na chwilę, aby przez zmysł węchu poznać nowy kawałek świata. Warto rozbudzać w dzieciach ciekawość zapachów, świadomość ich istnienia. Wychowujemy w ten sposób dziecko otwarte, kreatywne i bogate wewnętrznie.

Stymulacja węchowa w pigułce wg Marty Siembab

– Dziecko zaczyna odczuwać zapachy już od 28 tygodnia ciąży.
– Wspomnienia wywołane przez zapachy są bardziej emocjonalne niż te wywołane przez inne zmysły. Dzieje się tak dlatego, że ośrodek powonienia w mózgu jest zlokalizowany bardzo blisko ciała migdałowatego odpowiedzialnego za emocje oraz hipokampu odpowiedzialnego za pamięć.
– Dziecko jest w stanie rozpoznać mamę wyłącznie po zapachu.
– Znane i przyjemne zapachy poprawiają nastrój i czujność dziecka.
– Stymulacja zapachowa w połączeniu z dotykiem wzmacnia proces nauki.
– Stymulacja zapachowa sprzyja odprężeniu, poprawia nastrój zarówno mamy, jak i dziecka.