Gorączka u małego dziecka to jeden z bardziej niepokojących rodziców stanów malucha. Mało kto zdaje sobie sprawę, że o ile jest niewysoka, nie jest niebezpieczna, przeciwnie – pobudza układ odpornościowy do działania i walki z drobnoustrojami atakującymi mały organizm. Warto jednak poznać podstawowe fakty na jej temat, by móc odpowiednio reagować, kiedy zaatakuje naszego maluszka.

Symptomy
Oczywistym objawem gorączki u niemowląt jest podwyższona temperatura ciała, przy czym warto zauważyć, że norma dla maluchów wynosi od 36,6 do 37,5°C. Gdy miarka termometru przekroczy tę granicę, mamy do czynienia ze stanem podgorączkowym. O gorączce mówimy natomiast wówczas, gdy wskaźnik pokazuje minimum 38,5°C. Dość częstym objawem towarzyszącym gorączce są rumieńce na twarzy, nienaturalne, szkliste oczy, zimny pot oraz brak apetytu. Jeśli maluch jest apatyczny, podenerwowany albo – przeciwnie – wyraźnie spokojniejszy niż zazwyczaj, należy sięgnąć po termometr. Gorączka jest jedynie objawem świadczącym o istniejącym w organizmie stanie zapalnym. Jest wiele utajonych zakażeń (np. zakażenie dróg moczowych u małych dzieci), których jedynym objawem jest właśnie gorączka.

Przyczyny
Przyczyn gorączki może być wiele: od banalnych, takich jak ząbkowanie, rozstrój emocjonalny czy popularna tzw. trzydniówka, przez infekcje wirusowe, bakteryjne i grzybicze, po choroby zakaźne. Gorączka, szczególnie uporczywa i długotrwała, może być pierwszym sygnałem niektórych chorób przewlekłych i nowotworowych.

Jak postępować?
Dopóki mamy do czynienia ze stanem podgorączkowym, powinniśmy ograniczyć się do podawania większej ilości płynów. Kiedy temperatura ciała wynosi powyżej 38,5°C, należy sięgnąć po leki przeciwgorączkowe zawierające w składzie ibuprofen lub paracetamol, najlepiej wybrać wówczas czopki. Nie obciążają one układu pokarmowego, łatwiej je podać, zwłaszcza niemowlakom, cechują się szybszym czasem reakcji. Pierwszy spadek temperatury powinien być zauważalny po upływie ok. 20–30 minut. Lekarstwo z danym typem składnika powinno się podawać nie częściej niż co 6 godzin. Jeżeli mimo podania na przykład ibuprofenu gorączka u dziecka nie spada, można podać po upływie 4 godzin lek z innej grupy – paracetamol. Ibuprofen w syropach można podawać dzieciom od 3 miesiąca życia. Bywają jednak sytuacje, w których i to nie wystarcza. Wówczas musimy wspomagać się ochładzaniem. U małych dzieci najlepiej działa chłodna kąpiel, przy czym pamiętać należy, że malucha wkładamy do wody o temperaturze zwykłej kąpieli, potem dopiero stopniowo dolewając zimnej wody. U starszych dzieci stosujemy zimne okłady na czoło lub klatkę piersiową. Takie zabiegi są dla gorączkującego dziecka bardzo nieprzyjemne, jednak nie zwlekajmy z nimi, ponieważ najważniejsze jest uchronienie dziecka przed drgawkami gorączkowymi.

Jakie dawki leków stosować?
Wszelkie lekarstwa obniżające wysoką temperaturę ciała trzeba podawać w takiej dawce, jaką zaleca producent bądź lekarz – dostosowanej do wieku i wagi dziecka. Często mamy popełniają błąd, zmniejszając dawkę i sądząc, że lek zadziała, a jednocześnie nie obciąży zbytnio malucha. Niestety, takim zachowaniem powodują, że lek nie zadziała w ogóle lub wydłuży się czas oczekiwania na pożądany efekt.

Kiedy zgłosić się do lekarza?
Jeśli dziecko ma objawy przeziębienia (katar, kaszel), to gorączka – nawet powyżej 38,5°C – nie jest wskazaniem do natychmiastowej wizyty u pediatry. Jeśli leczenie domowymi sposobami nie doprowadzi do spadku temperatury poniżej 38,5°C w ciągu trzech dni, wówczas należy skorzystać z pomocy lekarza. Wyjątek stanowią niemowlęta do 1 roku życia, u których temperatura powyżej 38,5°C zawsze stanowi wskazanie do wizyty lekarskiej. Przy noworodku obowiązuje dodatkowa czujność, ponieważ noworodki, ze względu na niedojrzałość termoregulacyjną, nie gorączkują. Dlatego każda drastyczna zmiana zachowania, szczególnie uporczywy, nieutulony płacz bądź całkowita areaktywność maluszka powinny być sygnałem do natychmiastowej wizyty u lekarza. Powinno się ją też niezwłocznie umówić, gdy podwyższonej temperaturze towarzyszą niepokojące objawy, takie jak duszność, apatia, utrudniony kontakt z dzieckiem. W wypadku drgawek należy natychmiast wezwać pogotowie ratunkowe.

Czym są drgawki i jak postępować, gdy się pojawią?
Drgawki to reakcja układu nerwowego na gwałtownie rosnącą temperaturę. Przypominają napad padaczki i towarzyszy im utrata przytomności. Najczęściej dotyczą dzieci w wieku od 6 miesięcy do 6 lat. Jeśli już się pojawiają, to najczęściej przy bardzo wysokiej temperaturze przekraczającej 39°C. W takim wypadku należy bardzo szybko wezwać lekarza. Oczekując na wizytę pediatry, trzeba natychmiast podać lek przeciwgorączkowy. Wykluczone jest podanie syropu czy tabletek, które podczas drgawek mogą doprowadzić do zadławienia i zakrztuszenia. Najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji będzie zaaplikowanie czopka. Trzeba odróżnić drgawki gorączkowe od dreszczy, przy których dziecko jest przytomne i nie tracimy z nim kontaktu.

Pozytywne strony
Jeśli gorączka nie jest wysoka, nie powinna zbytnio niepokoić, choć i w takim wypadku zalecana jest czujność. Podwyższona temperatura mobilizuje organizm do działania, wpływa pozytywnie na układ odpornościowy, który zaczyna produkować przeciwciała niezbędne do walki z drobnoustrojami. Umiarkowana gorączka przyspiesza też metabolizm.

Uwaga!
Gorączka, która sięga 39,5–40°C może okazać się bardzo niebezpieczna dla życia i zdrowia maluchów. Utrzymywanie tak wysokiej temperatury może doprowadzić do odwodnienia i wycieńczenia organizmu.

Konsultacja medyczna: lek. med. Małgorzata Breguła-Gut, pediatra z poznańskiego Szpitala Med Polonia, www.medpolonia.pl

Share Button