Karmienie piersią to niezwykle ważne chwile zarówno dla mamy, jak i dla dziecka. Wspomnienia z tego okresu są pełne emocji i wzruszeń, czasami również łez. To w czasie karmienia kształtuje się to nieprawdopodobne poczucie bliskości, bezpieczeństwa i miłości między mamą, a maleństwem. Każda mama ma świadomość, że jej pokarm jest najlepszy dla noworodka pod względem składników odżywczych i jakości, to dlatego zdecydowana większość kobiet chce po porodzie karmić piersią. Nie dla wszystkich jest to jednak proste i intuicyjne. I tu z pomocą przychodzą konsultacje laktacyjne oraz laktator.

Czy każda mama potrzebuje laktatora?

Bywa, że dziecko i mama doskonale czują się podczas karmienia i cały proces przebiega naturalnie. Wówczas butelka wkracza dopiero, gdy kobieta chce na dłużej wyjść z domu lub wrócić do pracy. Bywa również tak, że karmienie piersią wymaga determinacji i wytrwałości ze strony mamy, która musi walczyć o możliwość karmienia. Zdarza się, że mimo dostępności pokarmu, niektóre niemowlęta mają trudności z prawidłowym ssaniem, co prowadzi do szybkiego przejścia na karmienie butelką. W każdym wypadku nieocenioną pomocą staje się laktator, dzięki któremu dziecko może jeść, najlepszy dla siebie, naturalny pokarm.

Który laktator będzie dla mnie najlepszy?

Laktatory w bardzo prosty sposób możemy podzielić na te ręczne i elektryczne. Te pierwsze są idealnym rozwiązaniem dla mam, które odciągają pokarm sporadycznie. Polecamy tu Lakta MILA od Simed, który bezboleśnie oraz niezwykle cicho odciąga pokarm. Ten ręczny laktator jest całkowicie bezpieczny dla mamy i dziecka, został przebadany w akredytowanym laboratorium i spełnia wymagania norm zharmonizowanych UE. Z uwagi na swoją przystępną cenę, jest to idealna propozycja dla matek rozpoczynających swoją przygodę z odciąganiem pokarmu. Warto wiedzieć, że model MILA decyzję o sile i szybkości odciągania mleka pozostawia mamie, dzięki czemu cały proces jest komfortowy i dostosowany do indywidualnych potrzeb.

Lakta NUMI – dlaczego warto go mieć?

Idealny laktator jest lekki, cichy, niezawodny, a przede wszystkim odciąga pokarm naśladując naturalny rytm ssania dziecka. Dokładnie taki jest laktator elektryczny NUMI od Simed. Urządzenie zostało zaprojektowane tak, by w jak najbardziej komfortowy sposób odciągać pokarm. W czasie jego pracy do wyboru mamy aż 4 fazy, w tym unikalny tryb głębokiego odciągania i aż 9 stopni mocy. Co to oznacza w praktyce? Nic innego jak duże udogodnienie dla mam poprzez płynne przejścia między fazami i siłą ssania. Gdy mleka w piersiach jest dużo można ustawić słabszą moc, gdy jest go mniej odpowiednio silniejszą i tak, słuchając swojego ciała, odciągać mleko w rytmie jak najbardziej przypominającym ten naturalny. Warto zauważyć, że lejek laktatora wygodnie obejmuje pierś co czyni cały proces bardzo przyjemnym i bezproblemowym, umożliwiając mamie spokojne i skuteczne odciąganie pokarmu.
Lakta NUMI to nie tylko praktyczne, ale też bardzo ładne urządzenie. Ergonomiczny kształt, intuicyjny panel sterowania z ekranem LED i bardzo cicha praca to jego ogromne zalety.

Lakta ZOE – czyli jak ułatwić sobie życie w czasie karmienia piersią


Z myślą o mamach prowadzących aktywny tryb życia i często przemieszczających się powstał Lakta ZOE, który posiada wbudowany silnik wraz z pompą, umieszczone tuż nad butelką, do której spływa pokarm. Konstrukcja ta sprawia, że urządzenie łatwo spakować do torebki, a dzięki temu, że działa na akumulator daje pełną swobodę odciągania mleka w każdej sytuacji. Lakta ZOE to laktator dwufazowy z możliwością regulacji mocy ssania na pięciu poziomach. Korzystanie z niego jest łatwe, bo całe sterowanie odbywa się za pomocą przycisków. Doskonale skonstruowany lejek z miękkiego silikonu idealnie przylega do piersi, zapewniając brodawkom wystarczająco dużo przestrzeni do swobodnego ruchu, unikając jednocześnie otarć. W zestawie z laktatorem znajduje się butelka i smoczek do karmienia, ładowarka oraz materiałowa torba do transportu.

Laktatory: rozwiązania i wskazówki dla Mam

Jak sprawić, by odciąganie mleka nie kojarzyło nam się ze stresem i presją pozostawienia pokarmu do nakarmienia dziecka? Przede wszystkim należy zadbać o swój komfort i dobre samopoczucie. Warto wybrać wygodne miejsce, zapewnić podparcie dla kręgosłupa, a w zasięgu ręki mieć wszystkie potrzebne przedmioty, takie jak podstawkę umożliwiająca odstawienie urządzenia, książkę lub telefon – bo pamietajmy, że odciąganie mleka trwa tyle samo co karmienie piersią, a nawet dłużej, więc dobrze spożytkować ten czas na przyjemności.

Kiedy laktator staje się niezbędny?

Są takie chwile w karmieniu piersią, które stają się wyzwaniem. Poranione, pogryzione brodawki mogą zniechęcać do podawania dziecku piersi i wówczas laktator może być zbawiennym rozwiązaniem. Korzystanie z niego minimalizuje ryzyko dodatkowych podrażnień i przyczynia się do szybszego gojenia się ran. Również w przypadku nawału mlecznego, który występuje między 2 a 6 dobą po porodzie, laktator pozwala na odciąganie nadmiaru pokarmu, zapobiegając tym samym bólom i zastojom i przynosząc ulgę.
Podsumowując, laktatory są nieocenionym narzędziem dla młodych mam. Mogą usprawnić karmienie dając dziecku dostęp do wartościowego pokarmu matki, co jest kluczowe dla prawidłowego rozwoju maleństwa. Laktator warto kupić już przed porodem dziecka i mieć ze sobą w torbie do szpitala. Nigdy nie wiadomo, kiedy będzie potrzebny.