W ostatnim czasie możemy zaobserwować pewną tendencję. Do świata smartfonów wkraczają coraz młodsze dzieci i to w okresie największych zmian rozwojowych. Rodzice często nie potrafią sobie poradzić z tą potrzebą swoich pociech, które szukają kontaktu ze światem wirtualnym.

Ich bezsilność wynika z różnic pokoleniowych oraz braku wiedzy, jak temu przeciwdziałać. Dlatego „Smartfonowe dzieciaki” to książka, której każdy rodzic potrzebuje od zaraz! To poradnik, w którym rodzice znajdą m.in. odpowiedzi na pytanie, jak mogą pomóc swoim dzieciom i wesprzeć je w poruszaniu się w wirtualnym świecie. Zamiast martwić się i wyobrażać najgorsze scenariusze, dzięki tej książce rodzice otrzymują szerszy kontekst tego, czym on jest dla ich pociech. dzieci

Autorka, bazując na wnikliwych wywiadach z nauczycielami, psychologami oraz samymi dziećmi, oferuje praktyczne porady nie tylko na temat sposobów, jak rodzice mogą pomóc, by dzieci uniknęły pułapek współczesnej wirtualnej rzeczywistości, ale również rzetelnie przedstawia, jak dostrzec zalety tego, że dzieci wychowują się z telefonami w rękach. To, co wyróżnia tę pozycję wydawniczą, to fakt, że autorka wszystkie poruszone w książce tematy, przepracowała na własnym przykładzie.

Do podobnych praktyk zachęca również rodziców. W poradniku nie znajdziecie gotowej odpowiedzi na pytanie: czy i kiedy dać dziecku telefon, ale otrzymacie dużo więcej. Julianna Miner wykorzystała najlepsze z istniejących danych: zdrowy rozsądek i talent, żeby wytłumaczyć wszystkie poruszane w książce kwestie. Podejście Miner jest niezmiernie pomocne i przystępne dla każdego czytelnika. Autorka przekonuje zatroskanych rodziców, że poruszanie się w sieci razem ze swoimi dziećmi nie jest tak straszne.

Mówi wprost o różnych zagrożeniach wynikających z korzystania przez dzieci z telefonów komórkowych, w tym ich aktywności w sieci, ale ich nie demonizuje. Daje rodzicom narzędzie, które może pomóc uniknąć kryzysowych sytuacji. Podkreśla ważność bycia konsekwentnym w wyznaczaniu granic i rozmowy ze swoimi pociechami, a jednocześnie samym ułatwia zaznajomienie się z meandrami social mediów. Tutaj nie kontrola jest najważniejsza, a świadome i dojrzałe podejście do sprawy.

Cytując Johna Walsha, współzałożyciela Narodowego Centrum do Spraw Dzieci Zaginionych i Wykorzystywanych, prowadzącego America’s Most Wanted: „Wierzcie mi, dzieciaki wiedzą o internecie więcej niż ich rodzice kiedykolwiek się dowiedzą. Jeśli chcecie sprawić, aby wasze dzieci były bezpieczniejsze, a równocześnie być po tej samej stronie co one, przeczytajcie tę książkę”.

Polecamy!

 

Share Button